Hymn szkoły


Spod rozłożystej lipy
Drzewa Czarnoleskiego
Płynie do nas przesłanie
Jana Kochanowskiego
Raz płacz spod lipy płynie
Żałość w trenach zaklęta
Raz kpina z przywar ludzi
Na umyśle prawdziwe bogactwa z
W rymach fraszek zamkniętaależą
Pod nim srebro i złoto i pieniądze leżą